Gdybym był krzakiem

Tuwim Julian

Gdybym był krzakiem świeżych, najczerwieńszych róż,
A umieją one świeże być! czerwone!
Ty — oczy tylko (tak jak umiesz) zmruż,
A na ten rozkaz twój — spłonę.

I choćby szary, martwy, stał się ze mnie proch,
I beznadziejna gruda z mogilnego dołu,
Ty — znowu przyćmij tym zmrużeniem wzrok,
A róże trysną z popiołu.

Brak komentarzy:

:o)

 
Pomóż zwiększyć popularność Poezji o Miłości.
Wystarczy, że skopiujesz poniższy kod i wkleisz go na własną stronę.